Oblicza epok 1.2
WSiP / Podręcznik do naukiRok wydania: 2019
ISBN: 9788302180880
Przykładowo (na podstawie Romea i Julii):
Język stanowi niezwykłe narzędzie, które pozwala na kształtowanie rzeczywistości, wpływanie na zachowanie innych ludzi. Umożliwia on wyrażanie uczuć - pozytywnych jak i negatywnych. Jego możliwości są więc ogromne.
W renesansie zagadnienie to budziło zainteresowanie ówczesnych twórców. Jest ono obecne także w jednym z najważniejszych dzieł Szekspira pt. Romeo i Julia. W utworze tym zostały przedstawione dwa oblicza języka: jako mowy miłości, ale także nienawiści.
Język pozwala na wyrażanie uczuć oraz niezwykłości tego, co doświadcza człowiek. Rozmowa Romea i Julii, pełna niepodpowiedzeń, gier językowych, wskazuje na twórcze wykorzystanie możliwości mowy. Pozwala na oczarowanie drugiej osoby: "Stój więc, gdy zbiorę moich pocałunków plony. / Z warg twych na moje przyszło rozgrzeszenie". Miłość nie jest więc wystarczająca, ponieważ tylko język umożliwia uchronienie jej od rutyny i odkrycie czegoś nowego w znanym już uczuciu. Pozwala on także na wyrażenie ambiwalentnych stanów, które niejednokrotnie towarzyszą zakochanym.
Mowa może jednak znaleźć także inne zastosowanie, kiedy wyraża nienawiść do drugiego człowieka. Jest to widoczne w scenie bójki między przedstawicielami skłóconych rodzin. Dochodzi tutaj do naruszenia etykiety językowej, ponieważ stateczne głowy rodzin formułują groźby oraz obelgi: "To łotr Capulet! - puśćcie mnie do niego". Ich głęboka niechęć oraz pogarda znajdują swoje odzwierciedlenie w języku. Podobnie dzieje się podczas rozmowy rodziców z Julią. Etyka wypowiedzi, zakładająca używanie stosownych form komunikatu, oraz etykieta językowa zostają naruszone w rażący sposób. Wypowiedzi Capuleta stanowią przejaw agresji językowej; jego intencją jest zaś zmuszenie Julii do ślubu. Wielokrotnie obraża córkę, poniża ją, a nawet życzy śmierci: "Powieś się młoda, niesforna nędznico!". Słowa te nie pozostają bez wpływu na dziewczynę, która szuka ratunku u matki. Odpowiedź pani Capulet nie jest jednak źródłem ukojenia: "Nie mów już do mnie; nie odpowiem słowem. / Uczyń, co zechcesz, już skończyłam z tobą".
W swym dziele Szekspir przedstawił pewną refleksję na temat języka jako siły twórczej, lecz także niszczycielskiej. Z jednej strony służy podtrzymaniu namiętności oraz wyrażeniu tego, co trudne do pojęcia. Z drugiej jednak pozwala na wyrażenie pogardy oraz niechęci względem drugiego człowieka.