Ponad słowami 1. Zakres podstawowy i rozszerzony cz. 1
Nowa Era / Podręcznik do naukiRok wydania: 2019
ISBN: 9788326736612
Teatr starożytny ma swe początki w celebracji świata Dionizosa - boga płodności i wina. Czciciele i czcicielki boga oddawali się wtedy szaleńczemu tańcowi, by zjednoczyć się z gromadą, naturą i bogiem oraz uwolnić duszę od cielesnych ograniczeń. Z czasem te obchody zmieniły swój charakter, stając się spokojnymi procesjami. W orszaku Dionizosa - przedstawianego jako kukułka - występowały demony, satyry, syleny i bachantki. Uczestnicy orszaku tańczyli oraz śpiewali chóralne pieśni. Na wsiach obchodzono jesienią Małe Dionizje, zaś na przełomie marca i kwietnia w Atenach celebrowano Wielkie Dionizje, które dały początek przedstawieniom teatralnym. To święto religijno-teatralne trwało sześć dni, podczas których, oprócz obchodów kultowych, miały miejsce zawody dytyrambiczne i trzydniowy konkurs trzech wybranych poetów - agon. Każdy z artystów musiał przygotować cztery teksty: trzy tragedie i jeden dramat satyrowy. W tych utworach rzadko poruszano tematy historyczne i współczesne, natomiast częściej mitologiczne. Twórca dramatu zwykle sprawował funkcję reżysera i aktora.
W teatrze greckim aktorami byli mężczyźni. Początkowo na scenie występował jeden aktor, a sceny mówione (aktorskie) przeplatały się ze śpiewanymi (chóralnymi). Za sprawą Ajschylosa na scenie pojawił się drugi aktor, a dzięki Sofoklesowi - trzeci. Tej liczby równoczesnych uczestników akcji scenicznej teatr grecki nie przekroczył.
Aktorzy występowali w maskach, dzięki czemu odgrywali wiele ról (również kobiecych). Maski wzmacniały głos i dowodziły społecznego statusu bohatera. Żeby aktor był wizualnie większy, ubierał koturny, chiton - długi, powłóczysty strój wierzchni i onkos - wysoką perukę podkreślającą wiek i charakter postaci.
Cechy teatru greckiego:
jego celem było osiągnięcie przez widów katharsis, czyli duchowego oczyszczenia;
wystawiano dwa rodzaje sztuk: tragedie i komedie;
występował chór;
w jednej scenie mogło pojawić się najwyżej trzech aktorów - mogli być nimi tylko mężczyźni, którzy wcielali się także w role kobiece;
ubranie aktorów miało zazwyczaj znaczenie symboliczne: zakładali oni długie szaty w jaskrawych kolorach, koturny, a także maski, które wzmacniały głos, prezentowały płeć, wiek postaci, a także komiczny lub tragiczny nastrój dzieła;
ingerencja bóstwa wskazywała na nagły zwrot akcji. Określano to jako „deus ex machina”.